zaloguj się załóż konto

koniki polskie

związek hodowców koników polskich

Polowanie na lisa – Hubertus widziany okiem laika.

Na Hubertusie w Majdanie (u Państwa Anny i Sławomira Niedbalskich) gościły w tym roku arab i ogromny ślązak. Szczególne wrażenie robił ten drugi- przy konikach polskich wydawał się olbrzymem. Pięknie też prezentowała się klacz arabska: gorąca krew sprawiała, że, nie mogąc wytrzymać napięcia, tańczyła w miejscu. W przeciwieństwie do niej, maleńkie koniki polskie zachowywały przed zawodami stoicki spokój. Wydawało się, że tym razem pogoń za lisem skończy się bardzo szybko. Koniki polskie wykazały się jednak, ku uciesze widzów, niezwykłą walecznością. Ścigały się ze ślązakiem i arabem, nie bacząc na rozmiar i potencjał konkurentów, z równym jak one zapałem goniły za lisem. Najdzielniejsza z dzielnych była z pewnością, sprawnie kierowana przez lisa-Dorotkę, Pineska, która wyprowadzała wielokrotnie w pole „myśliwych” i radziła sobie w najgorszych opresjach. Ostatecznie gonitwę wygrała Pani Asia na arabie, chociaż jadący na koniku polskim Osman niemal równocześnie z nią wyciągnął rękę po lisa. Była to naprawdę pasjonująca i widowiskowa impreza, a rozegrała się na przepięknej pagórkowatej łące w blasku słońca, bo pogoda wyjątkowo, jak na połowę listopada, dopisała.

Przejdź do wszystkich zdjęć

poprzednie następne

wczytuję dane...

proszę czekać


0 komentarze


1

Odwiedź nas na Facebooku!



Redakcja | Ochrona prywatności | Mapa strony | Kontakt | Archiwum Copyright 2018 KONIKI POLSKIE